Co prawda do Halloween zostało jeszcze trochę czasu ... ale u mnie pierwsza kartka na tę okazję jest już gotowa, a to za sprawą wyzwania Black&Orange na blogu Cheery Lynn Designs Challange 206.
Kartka ma kształt trumny. W tym roku postawiłam na czarownicę. Czarna suknia z aksamitną kokardką, nocny motyl i oczywiście miotła własnoręcznie wykonana. Polecam zrobić samemu taką miotełkę doskonale nadaje się do różnego rodzaju projektów.
Warunkiem wzięcia udziału w wyzwaniu Cheery Lynn Designs jest umieszczenie elementu wyciętego wykrojnikiem tej właśnie firmy. Niestety moja kolekcja jeszcze zbyt wielu ich nie zawiera więc musiałam podjąć kreatywne działania. Jak się okazało do mojej pracy świetnie wpasował się element wycięty z wykrojnika wielkanocnego jaja (właśnie tego). Kto nie wierzy niech porówna ;)